Rzadko kiedy czytam romanse. Ale kiedy już się za jakiś wezmę, to muszę mieć przynajmniej 70% pewności, że był to dobry wybór. W przypadku powieści Jojo Moyes, czyli Zanim się pojawiłeś właśnie, nie miałam właściwie żadnych wątpliwości, że książka ta to strzał w dziesiątkę i murowane 100% zadowolenia z lektury. Zapewniły mnie o tym dziesiątki zachęcających recenzji i cieszę się, że teraz mogę dołożyć do nich własną cegiełkę.Zanim sie pojawiles

Zanim się pojawiłeś to książka pełna sprzeczności. Z jednej strony czytam historię rezolutnej, zabawnej Lou, która uwielbia nosić trzmielowe rajstopki, a z drugiej strony mam przed sobą załamanego przez tragiczny wypadek Willa, który nie wie właściwie po co żyje. Los krzyżuje ich ścieżki i o tym właśnie pisze Jojo Moyes. Przejmująco i zabawnie, z przewagą tego drugiego. Trochę mnie ta książka poturbowała psychicznie, bowiem bardzo przeżyłam jej lekturę i przez długi czas żałowałam, że w ogóle po nią sięgnęłam. Ale w gruncie rzeczy jej czytanie sprawiło mi przyjemność, zaś ogólny wydźwięk fabuły – Carpe Diem – był dla mnie cenną życiową lekcją. Więc pomimo tego, że powieść autorki zostawiła drzazgę w moim sercu, uważam, że warto, a nawet trzeba mi było ją przeczytać.

Bardzo się cieszę, że powstają takie książki. Nie jest to może literatura wysokich lotów, ale z pewnością taka, która uraduje wielu czytelników. Nawet jeśli uroni się przy tym parę łez (lub fontannę, jak to było w moim przypadku), to i tak będzie zadowolony, bo Zanim się pojawiłeś to bardzo mądra historia. Autorka podkreśla w niej jak ważne jest docenianie każdego dnia swojego życia i sięganie po swoje marzenia. Zgadzam się z nią w pełni, zwłaszcza że mam 27 lat i uważam, że do tej pory życie przeciekło mi między palcami, a ja nie zrobiłam nic, by było takie, jak chciałabym, by było. Nie popełniajcie tego samego błędu!

Angelika

Książka Zanim się pojawiłeś jest dostępna w naszej księgarni:

https://kumiko.pl/ksiegarnia/zanim-sie-pojawiles-okladka-filmowa-324241.html

Pin It on Pinterest

Share This